Hejki! wróciłam !
jestem już od piątku w domu ;D
podróż do Polski była bardzo męcząca masakra 1,5h opóźnienia najgorsze co może być.
ale gdyby nie dziewczyny to bym chyba zeszła tam sama bez nich :*
odrazu jak wbiłam do domu ogarnęłam się, wypakowałam - a wróciłam jakoś po 19.20
zjadłam coś i poleciałam się spotkać z wariatkami
takiego powitania jeszcze nigdy nie miałam hahha :*
w sobotę wstałam o 14.15 kurde jak ja mogłam tak długo spać?
zdarzyło wam się tak pospać?
a tego dnia miał być grill u Werci :D
oczywiście było zajebiście ale ...
ale
może zdjęcia z grilla będą w następnym poście :D
***
mogę dodać posta ze zdjęciami z Włoch w końcu ! :D
tyle się namęczyłam żeby je obrobić w miarę ładnie :)
mam nadzieje że spodobają się :))
zapraszam do oglądania :)
ale chyba podzielę temat Wakacji we Włoszech na dwa posty :D
w dzisiejszym poście zobaczycie widoki i jakieś inne bzdety :D
piszcie co sądzicie ! :D
każdy komentarz mile widziany :))

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz